Skąd się bierze bezdech senny?
Zdrowy styl życia
Potrzebujesz ok. 1 min. aby przeczytać ten wpis

Skąd się bierze bezdech senny?

Wiele osób cierpi z powodu bezdechu sennego, który objawia się m.in. chrapaniem, przerywanym snem, nagłymi wybudzeniami w środku nocy, wzmożoną potliwością, bólem głowy oraz ciągłym uczuciem zmęczenia. Niestety dolegliwość ta jest często lekceważona przez osobę chorą, co może skutkować poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Urządzeniem zalecanym w leczeniu jest specjalny aparat na bezdech senny. Występuje on w postaci generatora tlenu z maską na nos lub na nos oraz usta. 

Otyłość to nie jedyna przyczyna

Bezdech senny jest bardzo często spowodowany nadmierną masą ciała. Dochodzi wtedy do częściowego zwężenia gardła, wskutek czego mamy do czynienia z cyklicznym przerywaniem oddechu podczas snu. Inną przyczyną omawianej dolegliwości jest uszkodzenie struktur w mózgu w wyniku powikłań po udarze albo zaawansowanych zmian naczyniowych. Pozostałe czynniki ryzyka to: krzywa przegroda nosowa, cofnięta żuchwa, przerost migdałów lub samego języka, spożywanie dużych ilości alkoholu, zwiotczałe mięśnie podniebienia i choroby przewlekłe (np. nadciśnienie, cukrzyca, niedoczynność tarczycy).

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Rekomendowane
Czy wynajem auta to dobra opcja dla firm?
Czy wynajem auta to dobra opcja dla firm?
W przypadku klientów indywidualnych już dawno widać, że o wiele bardziej popularny jest wynajem samochodów, niż ich kupno na własność. […]
Systemy BI – jakie mają zastosowanie w firmie?
Systemy BI – jakie mają zastosowanie w firmie?
Systemy BI są istotnym elementem infrastruktury informatycznej (IT) przedsiębiorstwa. Ich zadaniem jest zapewnienie menedżerom i decydentom dostępu do danych biznesowych […]
Kiedy najlepiej ogłosić upadłość działalności konsumenckiej?
Kiedy najlepiej ogłosić upadłość działalności konsumenckiej?
Z roku na rok wzrasta liczba osób mających ogromny problem ze spłacaniem własnych zobowiązań finansowych. Nie jest to na szczęście […]
Ostatnie wpisy